W Bujakowie, dzielnicy Mikołowa na Górnym Śląsku, przy zabytkowym kościele św. Mikołaja rozciąga się niewielki, ale zaskakujący hektarowy ogród. To miejsce, gdzie natura splata się z duchowością, a historia zapisana jest nie tylko w murach świątyni, ale też w starych drzewach, zabytkowej studni i krzyżu pokutnym z XVII wieku. Ogród parafialny Sanktuarium Matki Bożej Opiekunki Środowiska Naturalnego to jeden z tych zakątków, które pokazują, że nie wielkość robi wrażenie.
Choć oficjalnie funkcjonuje jako ogród parafialny, przyjeżdżają tu goście z całego Górnego Śląska i dalszych regionów. Dzieje się tak nie bez powodu.
- zabytkowa studnia z 1604 roku
- krzyż pokutny z 1681 roku
- malownicza sadzawka z nenufarami
- liczne rzeźby w ogrodzie
- pszczoły zapylające kwiaty
Historia ogrodu – od pomysłu proboszcza do dziś
Ogród powstał w 1976 roku z inicjatywy ówczesnego proboszcza, księdza kanonika Jerzego Kempy. To on dostrzegł potencjał terenu przy kościele i przekształcił go w parafialny ogród botaniczny. Nie był to projekt na pokaz – od początku chodziło o stworzenie miejsca, gdzie parafianie i pielgrzymi znajdą wytchnienie w otoczeniu przyrody.
Z czasem ogród rozwijał się. Obecny proboszcz, ksiądz Jerzy Walisko, powiększył teren o przestrzeń umożliwiającą odprawianie mszy świętych polowych. Dodał też nowe elementy – pawie i ozdobne kurki, które nadają miejscu dodatkowego charakteru. To żywy organizm, który wciąż się zmienia, choć zachowuje swój pierwotny duch.
Bujaków to wieś włączona administracyjnie do Mikołowa. W 2000 roku, podczas uroczystości 500-lecia kościoła i 700-lecia Bujakowa, arcybiskup Damian Zimoń koronował figurę Matki Bożej Bujakowskiej i ogłosił sanktuarium – patronką środowiska naturalnego na uprzemysłowionym Śląsku.
Co zobaczysz w ogrodzie
Ogród zajmuje około hektara, ale jest tak zagęszczony roślinnością i różnymi elementami, że można spędzić tu spokojnie godzinę, a i tak pewnie coś umknie uwadze. Między starannie dobranymi drzewami, krzewami i kwiatami rozmieszczone są liczne rzeźby – w pniach, przy drzewach, na słupach. Kilka z nich otacza drewniane budynki, które doskonale wkomponowują się w teren.
Sadzawka z nenufarami to jeden z punktów, przy których warto się zatrzymać. W sezonie kwitnące lilie wodne tworzą malowniczy widok. Obok znajduje się pasieka – pszczoły z tutejszych uli pomagają w zapylaniu kwiatów, dzięki czemu ogród tętni życiem nie tylko w przenośni.
Mnóstwo małych kapliczek z figurkami świętych rozsianych po całym terenie nadaje mu unikalnego charakteru. Wśród nich wyróżnia się kapliczka ku czci Matki Bożej Bujakowskiej. Nie brakuje też ciekawych detali – zabytkowa barć pszczela przypomina dawne metody pszczelarstwa, a ule o nietypowych kształtach przykuwają wzrok.
Zabytki, które przetrwały wieki
W ogrodzie znajdują się dwa szczególnie cenne zabytki. Pierwszy to studnia z 1604 roku – autentyczny relikt dawnych czasów, który przetrwał ponad cztery stulecia. Drugi to krzyż pokutny z 1681 roku, jeden z nielicznych zachowanych na Śląsku. Takie krzyże stawiano niegdyś jako pokutę za popełnione zbrodnie lub w miejscach tragicznych wydarzeń.
Sama świątynia, przy której ogród się rozciąga, pochodzi z około 1500 roku. We wnętrzu kościoła św. Mikołaja znajdziemy gotycką figurę Matki Bożej Bujakowskiej, datowaną na około 1480 rok. Zanim trafiła do ołtarza głównego, stała w kapliczce na tzw. szwedzkiej mogile – grobie żołnierzy protestanckich poległych podczas wojny trzydziestoletniej na polach Bujakowa. Chrzcielnica w kościele dorównuje wiekiem samej świątyni.
Według legendy, niedaleko kościoła znajduje się kopiec, pod którym pochowano około 200 szwedzkich żołnierzy poległych w potyczkach wojny trzydziestoletniej. Na jego szczycie wzniesiono w pierwszej połowie XVII wieku kapliczkę w kształcie rotundy, przykrytą gontem i z kogutem na szpicy.
Dla kogo jest to miejsce
Ogród sprawdzi się praktycznie dla każdego. Rodziny z dziećmi znajdą tu przestrzeń do spacerów, a maluchy z pewnością zainteresują się pawiem i kurkami. Miłośnicy historii docenią zabytki i opowieści związane z tym miejscem. Osoby szukające ciszy i kontaktu z naturą – zwłaszcza ci, którzy mieszkają w uprzemysłowionym rejonie Górnego Śląska – znajdą tu oazę spokoju.
To także miejsce dla osób wierzących, które łączą modlitwę z kontemplacją przyrody. Ogród został zaprojektowany właśnie z myślą o tym, by służyć zarówno jako przestrzeń duchowa, jak i botaniczna.
Ogród parafialny w Bujakowie – informacje praktyczne
Ogród jest otwarty dla zwiedzających i można go zwiedzać bezpłatnie. Nie ma sztywnych godzin otwarcia – jako ogród parafialny jest dostępny w ciągu dnia, choć warto planować wizytę w godzinach, gdy jest jasno, by w pełni docenić detale i rośliny.
Najlepszy czas na wizytę to okres od wiosny do jesieni, kiedy kwitną kwiaty i zieleń jest w pełni. Latem sadzawka z nenufarami prezentuje się najpiękniej. Zimą ogród ma swój specyficzny urok, choć oczywiście wiele elementów botanicznych jest wtedy niewidocznych.
Na zwiedzanie warto zarezerwować około godziny, choć można spędzić tu i dłużej, zwłaszcza jeśli planuje się również wizytę w kościele św. Mikołaja. Teren jest niewielki, więc nie wymaga forsownego marszu – to raczej spokojny spacer z wieloma przystankami.
Jak dojechać do Bujakowa
Bujaków znajduje się w granicach administracyjnych Mikołowa, w województwie śląskim. Dojazd samochodem jest najprostszy – wystarczy wpisać w nawigację „Kościół św. Mikołaja, Bujaków” lub bezpośrednio adres parafii. W okolicy można zaparkować przy kościele.
Komunikacją miejską można dojechać autobusami obsługującymi Mikołów i okolice. Z centrum Mikołowa do Bujakowa to kilka kilometrów. Warto wcześniej sprawdzić aktualne rozkłady jazdy.
Jeśli ktoś planuje dłuższą wycieczkę po okolicy, warto wiedzieć, że niedaleko, w Chudowie, znajduje się zamek oraz mała wystawa regionalna „Izba łod starki”. Można połączyć kilka atrakcji w jeden dzień.
Na terenie ogrodu znajduje się probostwo i klasztor Sióstr Służebniczek, więc warto zachować odpowiedni szacunek dla miejsca. Ogród służy nie tylko turystom, ale przede wszystkim parafianom i pielgrzymom przybywającym do sanktuarium.
